Śmierć bliskiej nam osoby to zawsze wydarzenie wywołujące szereg trudnych emocji. Pojawia się ból, niedowierzanie cierpienie. Mimo tak trudnej sytuacji trzeba jednak pamiętać o załatwieniu szeregu spraw urzędowych. Jeżeli zmarły miał wykupione ubezpieczenie na życie, a my zostaliśmy przez niego uposażeni, należy się nam świadczenie wypłacone z towarzystwa ubezpieczeniowego.

Co jednak należy zrobić, aby je otrzymać? Cały proces nie jest zbyt złożony. W większości towarzystw na pieniądze nie trzeba również czekać zbyt długo.

Przede wszystkim znajdź polisę

Chodzi oczywiście o polisę aktualną. Jeżeli nie możesz jej odnaleźć, nie musisz się martwić. Wystarczy skontaktować się z agentem ubezpieczeniowym, który sprzedał dane ubezpieczenie bądź z towarzystwem, z którego pochodzi ubezpieczenie. Nie jest prawdą, że wypłatę świadczenia mogą otrzymać jedynie te osoby, które przedstawią oryginał polisy. Oczywiście znacznie ułatwia to procedurę, ale nie oznacza, że brak oryginały uniemożliwia jej wszczęcie. Kontaktując się z agentem, zawsze trzeba również dopytać jakie konkretnie dokumenty będą wymagane. Dzięki temu uda się wszystko zgromadzić szybciej, a tym samym czas oczekiwania na wypłatę będzie krótszy.

Wypełnić formularz

Każde towarzystwo ubezpieczeniowe ma na ogół swój wzór formularza. Dzisiaj są one najczęściej dostępne na stronie internetowej. Dzięki temu nie trzeba chodzić do siedziby towarzystwa, aby zaopatrzyć się w druczek. Bardzo ważne jest, aby do formularza dołączyć:

akt zgonu;

kserokopię dowodu osobistego osoby uposażonej.

Co zrobić, aby otrzymać pieniądze z polisyNiektóre towarzystwa wymagają również dodatkowych dokumentów. Należy o nie dopytać, aby o niczym nie zapomnieć. Kiedy formularz jest już wypełniony, a wszystkie dokumenty zgromadzone, można wysłać go do towarzystwa ubezpieczeniowego. Jeżeli chcemy nieco przyspieszyć proces, możemy zdecydować się na dostarczenie dokumentów osobiście. Towarzystwa dają sobie na ogół trzydzieści dni od dostarczenia dokumentów na wypłatę należności. Niektóre robią to jednak dużo wcześniej.

Dodaj komentarz