Mówiąc o ubezpieczeniach na życie, większość z nas ma na myśli z pewnością ubezpieczenia indywidualne. Ale nie możemy zapomnieć także o bardzo popularnych w naszym kraju ubezpieczeniach grupowych. Pod względem popularności biją one na pewno ubezpieczenia indywidualne mimo że z ubezpieczeń grupowych na życie mogą skorzystać tylko osoby zatrudnione.

Cechą charakterystyczną tych ubezpieczeń jest niezwykle duża elastyczność w zakresie oceny ryzyka ubezpieczeniowego, ale także w zakresie sum ubezpieczenia.

Rodzaje ubezpieczeń grupowych

Podział ubezpieczeń grupowych został dokonany z uwzględnieniem płatnika składek. Dlatego też też ubezpieczenia grupowe zostały podzielone na:

  • dobrowolne;
  • sponsorowane;
  • mieszane.

Ubezpieczenie dobrowolne to obowiązek samodzielnego opłacania składek przez pracownika. Co miesiąc z wynagrodzenia za pracę, które należy się pracownikowi potrącana jest kwota składki. W przypadku ubezpieczenia sponsorowanego, składkę opłaca pracodawca. Nie można zapomnieć przy tym, że opłacana przez pracodawcę składka jest opodatkowana na zasadach opisanych w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych. Trzeba to uwzględnić w rozliczeniach z fiskusem. Ubezpieczenia grupowe na życie mieszane polegają na tym, że część składki opłacana jest przez pracownika, a część przez pracodawcę.

Suma ubezpieczenia

Suma ubezpieczenia w ubezpieczeniach grupowych przyjmuje jedną z dwóch form:

  • kwoty stałej – należne nam w przyszłości świadczenie zakład ubezpieczeń wyraża w postaci konkretnej kwoty;
  • proporcjonalnej do wysokości zarobków, które uzyskuje pracownik – suma ubezpieczenia będzie ustalona indywidualnie. Jest ona obliczana na podstawie wynagrodzenia brutto.

Istotne cechy ubezpieczenia grupowego

O grupowych ubezpieczeniach na życieDla wielu osób najważniejszą zaletą ubezpieczenia grupowego jest zapewnienia ochrony nie tylko im samym, ale także ich rodzinie. Ta cecha powoduje, że wiele osób uważa je za najbardziej atrakcyjny rodzaj ubezpieczenia na życie. Kolejną zaletą jest fakt, że ubezpieczyciele w niewielkim stopniu interesują się stanem zdrowia osób ubezpieczających się.

Dodaj komentarz