Państwowo czy prywatnie? Zalety medycznych ubezpieczeń prywatnychPubliczna służba zdrowia nie przędzie ostatnio zbyt dobrze. Stale wydłużające się kolejki do lekarzy specjalistów, kolejki na operacje czy zabiegi chirurgiczne zniechęcają wielu pacjentów do podjęcia leczenia. Dla wielu kolejki takie są nieosiągalne. Umierają zanim doczekają wyznaczonego im terminu. Dlatego dla wielu ludzi ratunkiem okazuje się prywatna opieka medyczna. Dostęp do niej jest dużo łatwiejszy. Jedynym czynnikiem, który może ją utrudniać jest, niestety, brak pieniędzy. Prywatnie leczy się ten, kogo na to stać. Ludzie biedniejsi skazani są na usługi publicznej służby zdrowia. Czy tego chcą, czy nie, czy maja na to czas, czy nie.

Możliwości finansowe

Jeśli tylko mamy możliwości finansowe, prywatnie przyjmujący lekarze są w zasięgu naszej ręki. Prywatnych gabinetów lekarskich jest prawie tylu, ilu lekarzy. Obecnie każdy lekarz pracujący w ramach NFZ, przyjmuje również w gabinecie prywatnym. To nie tylko jego zachcianek, ale wymóg czasów. Prywatna opieka medyczna cieszy się z dużym zainteresowaniem i liczba korzystających z niej osób, stale wzrasta. Lekarze przyjmujący prywatnie podobno lepiej podchodzą do pacjenta. Poświęcają mu więcej uwagi. O korzystaniu z prywatnych usług lekarzy decyduje również fakt, iż do specjalisty przyjmującego w ramach kasy chorych, po prostu coraz trudniej się dostać.

Pakiety medyczne

A z niektórymi dolegliwościami po prostu nie można czekać. Bolący ząb nie przestanie boleć, tylko dlatego, że stomatolog nie ma już punktów. Poza tym, za lepszą plombę i tak trzeba zapłacić, więc lepiej iść prywatnie. Coraz częściej prywatna opieka medyczna staje się jedyna forma kontaktu z lekarzem. Co istotne, wcale nie rozładowuje to kolejek w przychodniach, a system zdrowia w kraju stale narzeka na brak niezbędnych pieniędzy. Choć większość, opłacających ubezpieczenie zdrowotne, osób wcale z niego nie korzysta. Nie ma dobrego rozwiązania sytuacji. Ten kogo stać, ma prywatnego lekarza internistę, dentystę czy ginekologa. Ten kogo nie stać musi korzystać z usług publicznej służby zdrowia.

Dodaj komentarz