Oszczędzanie dla wielu osób może się wydawać dosłownie czarną magią, no bo jak to robić, kiedy płace są tak niskie, a potrzeby takie duże. Nikt chyba nie zaprzeczy temu, że w tym kraju pensje są znacznie niższe, niż proporcja do cen w sklepach. Za standardową godzinę pracy można kupić tak niewiele, że wydaje się, iż jest to dosłownie śmieszne.

Dlatego też musimy być przez cały czas nastawieni na to, żeby tak wydawać swoje pieniądze, żeby starczyły nam na jak najdłużej. Systematyczne oszczędzanie jest na to doskonałym sposobem. Trzeba tylko wiedzieć, jak się za nie zabrać, żeby to wszystko się udało. Przede wszystkim należy pamiętać, że w oszczędzaniu najważniejsze są bilanse. Bilanse to nic innego, jak zapisywanie, ile wydaliśmy i ile zarobiliśmy. Ktoś, kto chce oszczędzać, powinien robić sobie taki bilans co miesiąc. W jedne rubryce zapisujemy, ile w danym miesiącu zarobiliśmy, a w drugiej zapisujemy nasze wydatki. Wydatki takie trzeba podzielić odpowiednio.

Dzielenie wydatków

Dzielimy je więc na wydatki związane z domem, czyli czynsze, podatki, rachunki za media i tak dalej. W drugiej kolumnie zapisujemy wszystko swoje wydatki na jedzenie. W kolejnej zapisujemy kosmetyki i środki czystości. Kolejna rubryka to wydatki na samochodów, wydatki na ubrania, na imprezy i inne wydatki. W sumie każdy z nas ma inne wydatki, dlatego też każdy powinien sobie przygotować inne rubryki. Do rubryk wpisujemy zarówno stałe wydatki, jak na przykład prywatne ubezpieczenie zdrowotne, jak i te zmienne, które zależą od danego miesiąca, np. zakup samochodu czy coś innego. Musimy zapisywać absolutnie wszystkie wydatki, bo tylko wtedy będziemy mieli dokładny pogląd na to, co kupujemy.

Zapisywanie wydatków

Część ludzi zapisuje wydatki np. od 100 zł czy od dwudziestu złotych, ale zapominamy, że najwięcej jest właśnie tych małych, dlatego też o nich musimy pamiętać w pierwszej kolejności. Później natomiast wszystko podliczamy po każdym miesiącu. Do rubryk z zarobkami wpisujemy dochody z etatu, a także fundusze parasolowe, na których zarobiliśmy. Słowem w tej sekcji też musi znaleźć się wszystko. Na koniec miesiąca wszystko dokładnie liczy i sprawdzamy, ile wydaliśmy i ile zarobiliśmy i czy jesteśmy na plusie, tzw. czy coś zaoszczędziliśmy, czy wręcz przeciwnie, jesteśmy na minusie i wydaliśmy więcej, niż zarobiliśmy. Taki bilans pozwala nam realnie spojrzeć na swoje zarobki i dostrzec, co w nich jest nie tak i o jak dużo musimy okroić swoje wydatki. Czasami może się przecież okazać, że wydajemy pieniądze na głupoty, które nie są nam potrzebne.

Dodaj komentarz