Wycieczki firmoweFirmy z Polski coraz częściej wysyłają swoich pracowników na dalekie wyjazdy w celu załatwienia ważnych interesów. Nie robią już tego jedynie duże korporacje, które zatrudniają tysiące pracowników, w tym najlepszych specjalistów jak i zwykłych robotników. Dzisiaj nawet małe firmy podpisują kontrakty zagranicą, a wiąże się to z koniecznością wysyłania pracowników w delegacje. Towarzystwa ubezpieczeniowe doskonale zdają sobie z tego sprawę i każde z nich przygotowało własną ofertę dla firm, które wysyłają swoich pracowników w podróże służbowe. Wykupiona polisa turystyczna chroni pracowników zarówno przed nieszczęśliwymi wypadkami jak również wypłacane są z niej pieniądze na ewentualne leczenie zagranicą w szpitalu. Poniżej przedstawię najczęściej wybierane opcje przez polskie firmy.

Pierwsza z nich to typowe ubezpieczenie podróży dla firm, które co rusz oddelegowują zatrudnione u siebie osoby w zagraniczne delegacje, również przedsiębiorstwa trudniące się transportem międzynarodowym często wybierają tę opcję. W ramach owej polisy pracownik jest ubezpieczony na wypadek choroby za granicą (otrzyma wtedy fachową pomoc lekarską), doznanych urazów w kolizji samochodowej, utraty bagażu oraz zniszczenie mienia innych ludzi przez pracownika. W tym przypadku występują trzy opcje zawarcia umowy: imienna, bezimienna oraz z zadeklarowaną ilością osób i dni.

Z imiennej polisy najczęściej korzystają firmy, które rzadko wysyłają pracowników w delegacje, bezimienne ubezpieczenie to przeciwność imiennego, ponieważ przedsiębiorstwa wybierające tę opcję niemal cały czas mają jakiś pracowników w podróżach służbowych. Oczywiście trzeba także pamiętać o ubezpieczeniu pracowników podróżujących w granicach Polski. Tutaj znacznie więcej firm korzysta z oferty towarzystwa ubezpieczeniowego. Również zakres ochrony pracownika jest większy, ponieważ nie tylko pokrywa on koszty leczenia, koszty związane z utratą bagażu i NNW, ale również często obejmuje usługi assistance. Dodatkowo można wykupić kilka dodatkowych opcji, jednak niewiele firm decyduje się na taki krok.

Dodaj komentarz