Ubezpieczyciele zawsze bardzo dokładnie sprawdzają osoby, które chcą wykupić polisę na życie. Do wypełnienia dostają one szczegółową ankietę, która następnie wykorzystywana jest do oceny ryzyka. Wpływa ono nie tylko na wysokość składki, ale również na to, czy podjęta decyzja będzie dla zainteresowanego ubezpieczeniem korzystna.

Nie w każdym przypadku możliwe okaże się bowiem wykupienie polisy na życie. Jak jest z osobami, które zmagają się z chorobami psychicznymi? Czy w ich wypadku takie ubezpieczenie w ogóle wchodzi w grę?

Depresja i stany lękowe

To jedne z najczęściej występujących problemów natury psychicznej. Istotnie zmieniają one funkcjonowanie człowieka. Sprawiają, że może on mieć duże problemy z podejmowaniem decyzji, zaburzeniu ulega także racjonalne myślenie. Pojawia się również ryzyko zachowań samobójczych. Nie trudno więc domyśleć się, że dla towarzystwa ubezpieczeniowego takie osoby to naprawdę ogromne ryzyko. Nie oznacza to jednak, że osoby chore na depresję i cierpiące na stany lękowe nie mają szans na wykupienie polisy na życie. Wszystko uzależnione jest od ubezpieczyciela i indywidualnej analizy sytuacji.

Co przemawia na plus?

Pozytywną decyzję pomagają podjąć towarzystwu ubezpieczeniowemu między innymi:

regularne leczenie i pozostawanie pod stałą opieką specjalisty;

brak pogarszania się kondycji psychicznej.

Do wniosku, że zawsze warto dołączyć dokumentację medyczną oraz zaświadczenie od lekarza, który potwierdza, że leczymy się, proces leczenia zmierza w dobrym kierunku, a pogorszenia stanu zdrowia nie stwierdzono od określonego czasu.

Co działa na minus?

Ubezpieczenie na życie a choroba psychicznaMniejsze szanse na pozytywne rozpatrzenie wniosku mają osoby, które dopiero niedawno zaczęły się leczyć. Im krótszy okres upłynął od rozpoczęcia leczenia, tym mniejsze szanse na pomyślną decyzję towarzystwa ubezpieczeniowego. Towarzystwo ubezpieczeniowe zawsze indywidualnie ocenia wniosek osoby zainteresowanej ubezpieczeniem na życie. Choroba psychiczna może, ale nie musi wpływać negatywnie na podjętą decyzję.

Dodaj komentarz