Wakacje - czy warto się ubezpieczyć na wyjazd?Wybierając się na wakacje każdy z nas nastawia się na dobrą zabawę często zapominając o swoim bezpieczeństwie. Jadąc na wczasy z biurem podróży ubezpieczenie turystyczne jest w cenie wycieczki, jednak jeśli ktoś przemierza Europę na własną rękę i nie zaopatrzy się w takowe zabezpieczenie w razie jakiegokolwiek wypadku może mieć poważne problemy. Do nieszczęścia nie potrzeba wiele. W każdym miejscu może zdarzyć się nieszczęśliwy wypadek: w samochodzie, na szlaku turystycznym, na żaglówce czy też na plaży…

Zagranicą leczenie bez ubezpieczenia jest niezwykle drogie i w przypadku poważnych kłopotów zdrowotnych płacąc za opiekę medyczną z własnej kieszeni można nawet zbankrutować. Nie warto brać na siebie takiego ryzyka i w przypadku dwutygodniowych wakacji warto zainwestować 100zł na swoje ubezpieczenie. Da to możliwość swobodnego szaleństwa bez żadnych ograniczeń.

W zależności od potrzeb umowa związana z ubezpieczeniem może być skonstruowana w różnoraki sposób, chodzi tutaj głównie o to, czego oczekujemy od ubezpieczyciela. Podstawowa wersja ochrony turysty obejmuje następujące pozycje:

  • ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków
  • od kosztów akcji poszukiwawczej i ratowniczej
  • kosztów leczenia zagranicą
  • od odpowiedzialności cywilnej
  • bagażu, sprzętu, walizek.
  • transport do szpitala

Dodatkowo można dokupić parę dodatkowych opcji, które zwiększą komfort podróży. Na przykład można wziąć polisę, która pokryje koszty związane z odwołaniem lotu, noclegów czy też samej wycieczki.

Wielu turystów wybierając się w Tatry nie wykupuje ubezpieczenia, ponieważ uważają to za zbędną stratę pieniędzy, jednak jeżeli do akcji ratowniczej włączy się słowacka strona to osoba poszukiwana może zostać obciążona ogromnymi kosztami, ponieważ wylot śmigłowca to koszt rzędy 5-7 tysięcy euro. W takim wypadku nie warto ryzykować, ponieważ koszt jednodniowego wyjścia w góry nie wynosi nawet jednego euro, a w ramach ubezpieczenia możemy liczyć na zwrot kosztów akcji ratowniczej w kwocie do 10 000 euro.

Dodaj komentarz